Po raz pierwszy w historii polskiego ustawodawstwa karnego przepis, który miał przeciwdziałać zagrożeniu ze strony odurzonych kierowców wprowadzono w Kodeksie Wykroczeń uchwalonym 20 maja 1971 r. w art. 87.

Po raz pierwszy w historii polskiego ustawodawstwa karnego przepis, który miał przeciwdziałać zagrożeniu ze strony odurzonych kierowców wprowadzono w Kodeksie Wykroczeń uchwalonym 20 maja 1971 r. w art. 87, który wszedł w życie 1 stycznia 1972 r. Przepis ten w zakresie w jakim sankcjonował prowadzenie pojazdu po użyciu ,,środka działającego podobnie do alkoholu” – pozostawał martwą literą, ponieważ praktycznie nie istniały metody pozwalające na ustalenie bez laboratoryjnego badania krwi lub moczu, czy osoba zatrzymana prowadząca pojazd znajduje się pod wpływem narkotyków.

W konsekwencji kierowcy zażywający narkotyki pozostawali bezkarni, jeśli nie spowodowali wypadku. W ustawie ,,Prawo o ruchu drogowym” z 1997 r. zamieszczony został przepis, nakładający na Ministra Zdrowia obowiązek wydania rozporządzenia określającego wykaz środków działających podobnie do alkoholu oraz warunki i sposób przeprowadzania badań na ich obecność w organizmie (art. 127 ust. 4): ,,Minister właściwy do spraw zdrowia kierując się skutkami oddziaływania na organizm kierowcy środków podobnie działających do alkoholu, określi w drodze rozporządzenia:

1. „wykaz tych środków” oraz ,,warunki i sposób przeprowadzania badań na ich obecność w organizmie”.

Obecnie obowiązujące Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 16 lipca 2014 r. w sprawie wykazu środków działających podobnie do alkoholu oraz warunków i sposobu przeprowadzania badań na ich obecność w organizmie (Dz. U. 2014 poz. 948) zawiera wykaz środków zawężony jedynie do: opioidów, amfetaminy i jej analogów, kokainy, tetrahydrokannabinoli i benzodiazepin. 

Sytuacja istnienia wykazu tylko częściowo ułatwia dokonywanie ustaleń faktycznych i prawnych oraz ocen za nimi idących. W celu ustalenia, że doszło do wyczerpania znamion czynu zabronionego w postaci wykroczenia z art. 87 k.w wystarczające jest stwierdzenie w organizmie kierującego obecności substancji wskazanej w przedmiotowym wykazie. Nie ulega jednak najmniejszej wątpliwości iż wykaz ten jest niepełny i pozostawia poza swoim zakresem inne substancje. Wskazuje on jedynie na zamkniętą listę środków działających podobnie do alkoholu nie uwzględniając całego szeregu związków z grupy dopalaczy wprowadzanych rokrocznie na rynek substancji psychoaktywnych, które również upośledzają zdolności psychomotoryczne kierowców i mogą być przyczyną wypadków. 

Środki odurzające w kontekście art. 178a § 1 k.k.

Wydawać by się mogło, że definicja środków odurzających w rozumieniu art. 178 a k.k. w obecnym stanie prawnym obejmuje wyłącznie środki odurzające wymienione w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 17 sierpnia 2018 r. w sprawie wykazu substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych (Dz. U. 2018 poz. 1591 z późn. zm.) w powiązaniu z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii z dnia 29 lipca 2005 r. (Dz.U. 2005 nr 179 poz. 1485 z późn. zm.). Jednakowoż zgodnie z komentarzem do Kodeksu Karnego pod redakcją A. Wróbel, A. Zoll tom II pojęcie środka odurzającego w rozumieniu art. 178a k.k. obejmuje również inne substancje pochodzenia naturalnego lub syntetycznego, działające na ośrodkowy układ nerwowy, których użycie powoduje obniżenie sprawności w zakresie kierowania pojazdem (uchwała SN z 27.02.2007 r., I KZP 36/06, OSNKW 2007/3, poz. 21).  

Art. 178a k.k., w § 1 penalizuje kierowanie pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym przez osobę znajdującą się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, zaś w § 2 kierowanie przez osobę znajdującą się w ww. stanie innym pojazdem na drodze publicznej lub w strefie zamieszkania. Przestępstwo to jest czynem przepołowionym, stanowiącym w zależności do stopnia „odurzenia” osoby kierującej pojazdem występek bądź wykroczenie. Odpowiednikiem art. 178a k.k. na gruncie kodeksu wykroczeń jest art. 87 k.w. stanowiący, iż zabronione jest kierowanie pojazdem w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka. Intencją ustawodawcy było takie ukształtowanie dyspozycji art. 178a k.k. i art. 87 k. w., aby regulowały one w sposób spójny odpowiedzialność prawną osób kierujących pojazdami po spożyciu alkoholu lub środka odurzającego, uzależniając zasady odpowiedzialności od stężenia spożytego alkoholu lub środka odurzającego w organizmie. 

Nie sposób jednak nie przyznać racji argumentom podawanym w glosie do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2007 r., sygn. I KZP 36/06 (Prok. i Pr. 2008/12) iż nawet fakt zażycia przez kierującego substancji upośledzających jego funkcje psychomotoryczne może być w kontekście art. 178 a k.k. bezużyteczny wobec braku  możliwości stwierdzenia stopnia wpływu tych substancji na psychikę kierującego. Sytuacja ta dotyczy przede wszystkim szerokiego spektrum związków z grupy dopalaczy, co do których istnieje możliwość ich ilościowego oznaczenia we krwi brak jest natomiast możliwości kategorycznego stwierdzenia, że oznaczone stężenie spowodowało stan podobny do stanu nietrzeźwości. Jak to zaznaczono już uprzednio należy w pełni podzielić pogląd autora przytoczonej glosy określony następującymi stwierdzeniami.:

 „(…) Oczywistym jest, że fakt zażycia środków odurzających przez sprawcę może zostać stwierdzony innymi metodami dowodowymi, poza badaniem krwi lub moczu podejrzanego (np. poprzez zeznania świadków), zawsze jednak dowód taki będzie musiał być poparty opinią biegłego określającego prawdopodobne stężenie zażytego środka w organizmie kierującego, a ponadto stopień, w jakim wpłynął tenże środek na organizm kierującego. (…) Powyższy problem ujawnia się w sposób szczególnie doniosły na gruncie art. 178a k.k., dla którego zastosowania niezbędne jest nie tylko stwierdzenie w organizmie kierującego minimalnej ilości substancji odurzającej, ale ponadto stwierdzenie, iż wykazana w organizmie substancja upośledziła funkcje psychomotoryczne kierującego w stopniu analogicznym do stanu nietrzeźwości. (…)”

Powyżej przytoczone argumenty przemawiają za ujednoliceniem wykorzystywanych definicji zarówno na gruncie art. 87 k.w., jak też art. 178a k.k. Podkreślić również należy, że wobec braku przyjętego lub racjonalne ustalonego na podstawie wyników badań progu stężenia (per se limit) określonego związku chemicznego warunkującego stan analogiczny do stanu nietrzeźwości, w odniesieniu zwłaszcza związków z grupy dopalaczy, art. 178 a pozostaje we wskazanym zakresie przepisem martwym. Innymi słowy można stwierdzić, że wobec powszechnie przyjmowanej w przypadku zaistnienia wątpliwości zasady rozstrzygania na korzyść oskarżonego, tak naprawdę to właśnie określenie progu per se limit jest jedynym czynnikiem, który jest w stanie art. 178a k.k. przywrócić do życia. W odniesieniu do wskazywanych na wstępie zeznań świadków dotyczących opisu zachowania sprawcy w pełni zgodzić należy się również w poglądem Anny Krzyżewskiej:

„(…) Jako pomocne w ustaleniu wskazano tzw. inne dowody np. z zeznań świadków obrazujące zachowanie sprawcy. Tego rodzaju konstatacja budzi poważne wątpliwości. Nie wdając się bowiem w ocenę osobowych źródeł dowodowych, bazowanie na subiektywnej ocenie nieopisanego dotąd stanu i powierzchownej obserwacji, może jedynie wzmóc wątpliwości, w konsekwencji doprowadzając do rozstrzygnięcia ich na korzyść oskarżonego zgodnie z zasadą in dubio pro reo (art. 5 § 2 k.p.k.). (…)”

Polityka „zero tolerancji”

Polityka „zero tolerancji” dla prowadzenia pojazdów pod wpływem środków psychoaktywnych przewiduje kary we wszystkich przypadkach prowadzenia pojazdów po spożyciu substancji psychoaktywnych. W niektórych państwach europejskich takich jak na przykład Finlandia i Szwecja nowe przepisy w zakresie polityki „zero tolerancji” dotyczące użycia nielegalnych narkotyków zostały uchwalone po uprzednich doświadczeniach pokazujących, że przestępstwo, jakim jest prowadzenie pojazdu pod wpływem substancji psychoaktywnych, jest niezwykle trudne do udowodnienia. Dowodem użycia substancji psychoaktywnych mogą być ich ślady wykryte w różnych próbkach biologicznych, w tym próbkach krwi, moczu, śliny, potu, a nawet włosów. Krew jest idealnym źródłem dostarczającym dowodu użycia takich substancji, jednakże podczas kontroli drogowych wskazane jest przeprowadzanie testów na próbkach wydzieliny z jamy ustnej (śliny) ze względu na łatwość ich przeprowadzenia. Progowe ilości dla każdej substancji psychoaktywnej mogą być ustalone na podstawie dolnej granicy jej wykrywalności. 

Przyjmując szeroką definicje środków działających podobnie do alkoholu można wskazać, że w Polsce obecnie stosuje się politykę „zero tolerancji” gdyż teoretycznie kierowca, u którego na podstawie badań krwi stwierdzono obecność środka psychoaktywnego powinien odpowiadać za wykroczenie z art. 87 k.w. Jednakże pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności z art. 178 a k.k. związanej ze znacznie bardziej dotkliwą sankcją karną jest możliwe tylko dla niektórych związków psychoaktywnych i to w szczególnych przypadkach. Możliwość taką należy zdecydowanie wykluczyć w odniesieniu do związków z grupy nazywanej potocznie dopalaczami. 

autor: dr Katarzyna Tkaczyk-Rymanowska, dr Maciej Rymanowski