Dane z forum hyperreal.info dotyczące siły oddziaływania α-PHP
W wątku dotyczącym α-PHP na stronie 3 użytkownik iluminazi w poście z dnia 21 września 2014 r. zadaje pytanie:
„Z alfa pvp i MDPV łączyły mnie kilkutygodniowe romanse. Znam potencjał uzależniający tych substancji jak i zjawisko paranoi.
W przypadku PHP, które miałem zaszczyt testować raz i to w niewielkiej dawce nie uświadczyłem paranoi ale przy niskich dawkach pvp też ich nie było. Jak jest z PHP? Pewnie to samo co pvp.”
W poście z dnia 21 września 2014 r. na stronie 3 użytkownik Thirteen odpowiada:
„Wg mnie gorzej, ze względu na to, że α-PHP ma działanie dużo bardziej dysocjacyjne i powoduje dużo większe zatracenie poczucia rzeczywistości, czasu i przestrzeni. Przy wysokich dawkach postrzeganie zaczyna być pokryte surrealistycznym otępieniem. Zdecydowanie mi się ten związek nie podoba, brak tutaj też tej euforii charakterystycznej dla PVP.
Próbowałem, w dawkach od 30 mg do 100 mg i zdecydowanie nie polecam, a wręcz odradzam. Działanie zarówno wizualnie jak i psychiczne najbardziej porównywalne chyba do tryptamin podawanych dożylnie. Halucynacje i psychozy są tak naturalne, że można wylądować w psychiatryku, a wszystko to jest skąpane w działaniu prawie amnezyjnym.”
Z kolei, również na stronie 3, użytkownik Xemnasp w poście z dnia 24 września 2014 r. pisze:
„Zgadzam się z przedmówcą, α-PHP jest naprawdę mocnym rzeźnikiem, odrealnienie jest kosmiczne, mamy niesamowitą ilość OEV’ów, (OEV – ang. open eyes visuals, halucynacje występujące przy otwartych oczach) przy vaporyzacji 100 mg na raz, nie wiedziałem gdzie jestem, co się dzieje, nie widziałem nawet, że przed chwilą badałem spalanie -php, fraktale, wszędzie fraktale, obce osoby pojawiające się obok mnie i poruszające, pokazujące różne, jeszcze bardziej dziwaczne rzeczy, głosów nie słyszałem, ale gdy wyszedłem na zewnątrz do zagajnika (mieszkam w wiosce) widziałem cały folwark rozmaitych postaci, zwierząt i mitycznych istot stojących i przypatrujących mi się z lasu, nawet podbiegające do mnie na metr przede mną i patrząc mi swoimi oczyma w moje, PROSTO W MOJE OCZY, całe szczęście wiedziałem, że to halucynacje i siłą woli udało mi się opanować strach. Na moich oczach istoty te przechodziły metamorfozę, rozpływały się, mutowały, później czołgając się wracały do lasu. Biegały dookoła mnie różne zwierzęta, mopsy, teriery, koty bengalskie, skunksy, borsuki, a nawet świnie, nie pamiętam co tam jeszcze było. Napotkałem się nawet na SADAKO z filmów „The Ring”, omal nie obsrałem się w gacie i przez godzinę stałem wpatrując się w tą postać aż nie zaczęło świtać i odważyłem się podejść i zobaczyć co to naprawdę jest – konar drzewa.
Substancja niesamowicie schizująca, ale są to przyjemne schizy. Halucynacje, których doświadczamy, przynajmniej w moim przypadku, są fajne i nie chcę żeby się skończyły, chcę więcej, więcej, żeby noc się nie skończyła, żebym mógł tak przez cały czas latać, biegać za nieistniejącymi, ale w danym momencie prawdziwymi, zwidami. Polecam substancje dla tych którzy lubią hardcorowe zabawy.”
Na stronie 4 użytkownik Xemnasp w poście z dnia 30 października 2014 r. pisze:
„Podczas moich badań, ONI zawsze pojawiają się dużo wcześniej, także zaobserwowałem zmiany w „obrazie”, czego w α-pvp nie było mi dane. Jednym z nich był efekt „bańki”. Zapodane 100 mg, vapo 20 mg. Patrząc na ścianę widziałem obraz tak jakby za bańką mydlaną, wyciągam dłoń i naciskam na bańkę, a ona się pod moim dotykiem poddaje. Spoglądam na dłoń i nie tylko na ścianie jest bańka, ale też dookoła mojej dłoni, jak lekko rozkładałem palce to tworzyła mi się „płetwa”. Badania przeprowadzone na 3 szczurach, ten sam efekt. Musi być świeży sort, po dwóch tygodniach przechowywania zatraciła się większość wcześniejszych doznań. Nie wiem skąd Wy zaopatrywaliście się w α-php, ale najlepszy vendor na forum ma naprawdę godny polecenia. Szkoda, że nie wszyscy mogą się zarejestrować.”
Na stronie 9 użytkownik Scat w poście z dnia 6 kwietnia 2015 r. pisze:
„nie wiem, ale alfa-PHP w ilości ok. 80 mg per rectum (doodbytniczo) dała zajebistą euforię i wizuale. Cholernie ciężko weszła na ciało, serce napierdalało jakby to był stan przedzawałowy. Ale jak się bawić to się bawić.”
Na stronie 11 użytkownik Realac w poście z dnia 25 maja 2015 r. pisze:
„Jest godzina 23.30. Około 19.30 poszło w nos około 40 mg substancji. Klasyczny wjazd, po 20 minutach zrobiło mi się zimno, co było zaskoczeniem, ponieważ w temperaturze 20 oC śmigam po mieszkaniu w krótkim rękawku, do tego dostałem dreszczy, dodatkowo mocno szczypie w nos, teraz wręcz nie czuję kinola. 🙂 po 2,3 godzinach działania pogorszenie samopoczucia, lęki, utrata sensu wszystkiego co nas otacza. Postanowiłem dorzucić 20 mg czekam co dalej.
Jeden raz miałem okazję brać alfę PVP w takich samych dawkach po a-pvp wystąpiła u mnie cudowna empatia oraz stymulacja, tak po PHP czuję totalną pustkę wewnętrzną, otępienie, kłucie w klatce piersiowej, mrowienie kończyn, do tego czerwone i piekące policzki. Moim zdaniem szkoda czasu i zdrowia na α-PHP, nie polecam. Jeden z większych szajsów. :-)”
Na stronie 11 użytkownik Drzewo w poście z dnia 2 czerwca 2015 r. pisze:
„no to napiszę: waporyzacja
chwilkę dłużej to trwa niż w przypadku pvp „uderzenie” jest intensywniejsze i fizyczne i psychiczne, po którejś tam żarówce z rzędu stan psychiczny się zmienia, roztrzęsienie i nieogar fizyczny mija, stawałem się spokojny, poczucie czasu mocno zaburzone (płynął bardzo szybko) załączał mi się podróżnik, czyli chciało mi się gdzieś jechać daleko, empatia na wysokim poziomie.
schemat myślenia inny, nie umiem go opisać na tym etapie już zazwyczaj wbijałem, wejście jest dziwne, lękowe miałem wrażenie, że coś się stanie, dziwne uderzenia jakby mocne podmuchy powietrza w głowę, do tego chwilowe, „porażenia prądem” obraz widziany jakby klatkowany (coś ala lagi w grach) zazwyczaj pojawiały się od razu halucynacje (nie wizje) tylko realistyczne np. ja zazwyczaj widziałem ludzi, z którymi miąłem styczność jak nie przedobrzyłem to to mijało i łatałem dalej, z każdą kolejna dawką wszystko się nasilało, później automatycznie już żyłem halucynacjami i nie miąłem ochoty dorzucać, bo były mroczne, byłem albo ścigany albo ofiarą jakiejś nagonki, wrażenia całkowitej realności wydarzeń budziły lęk mimo benzodiazepin np. padał deszcz alfowych kryształków, które jak dotykałem to znikły, do tego wiele rzeczy, które stworzyła moja psychika, głosy w słuchawkach z mp3, która była rozładowana, subiektywne różnice miedzy pvp a php
PVP = większa euforia w przypadku i.v. (i.v. – (łac.) dożylnie (intra vene/intravenosus)) na wejściu krótszy czas działania bardziej łagodna całość w przypadku waporyzacji podobnie tyle że bez tego wejścia
PHP = i.v agresywniejsze fizyczne i psychiczne wejście, nie widziałem, co się dzieje straszny lęk ok 9/10 razy po strzale zastanawiałem się czy nie jebłem tym razem za dużo (mimo takiej samej ilości w strzykawce ) lecz to mijało i euforii raczej brak, chwile później włączał się stan podobny do waporyzacjowanej tyle że intensywniejszy, paradoksalnie podobało mi się to w php ten wjazd, wrażenie całkowitego rozpierdolu i tracenia kontroli nad tym co się dzieje, do tego więcej niż 2 g PHP nie zrobisz sam, po prostu nie da się wytrzymać i starcza na dłużej niż pvp, bo dawki o wiele mniejsze wystarczają, nie ma szaleństwa dorzutek jak w przypadku pvp, ogólnie PHP polecam bardziej doświadczonym alfowiczom, którzy chcą spróbować czegoś innego czy masz „mocną psychikę” czy też nie, nie ma znaczenia PHP się tobą pobawi tak czy siak;-) dodam że jak się kończy php czy sam decydujesz się zakończyć nie ma jak w przypadku PVP rozpaczliwego szukania wyimaginowanych „schowanych” kryształków skrobania podłogi trzepania dywanu/klawiatury/kieszeni itd. po prostu TRIP trwa jeszcze dobre 48 h po ostatniej dawce, później zastanawiasz się co odpierdalałeś i czy to było prawdziwe czy też nie, po ok tygodniu śmiejesz się z tego, bo racjonalna część mózgu jednak mówi że to były urojenia i halucynacje, po pewnym czasie jesteś bardziej skłonny wierzyć, że to co się dzieje jest na żywo i racjonalne argumenty, że to wizje już nie przemawiają do ciebie.”
Źródła:
- α-PHP – opis na stronie forum internetowego PsychonautWiki;
https://psychonautwiki.org/wiki/A-PHP - alfa-PHP – opis z portalu Wolna Molekuła;
- Y. Fujita, T. Mita, K. Usui, Y. Kamijo, S. Kikuchi, M. Onodera, Y. Fujino, Y.Inoue, Toxicokinetics of the Synthetic Cathinone α-Pyrrolidinohexanophenone, Case Report, Journal of Analytical Toxicology, 2018; 42: e1 – e5;
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29036640 - Raport portalu internetowego Erowid Id: 108960, autor: snake1118;
https://erowid.org/experiences/exp.php?ID=108960 - C.Vignali, M. Moretti, A.Groppi, A. M. M. Osculati, L.Tajana, L. Morini, Case Report Distribution of the Synthetic Cathinone α-Pyrrolidinohexiophenone in Biological Specimens, Journal of Analytical Toxicology, 2019;43:e1–e6;
https://academic.oup.com/jat/article-abstract/43/1/e1/5060420 - alfa-PHP – wątek na forum internetowym hyperreal.info
https://hyperreal.info/talk/alfa-php-t41933.html

